Strona Główna Mistrzowie i dzieła

Jesienna biżuteria cz.3

1616

Na chłodne i ponure dni przydałyby się ciepłe kolczyki. Poniższe takie właśnie są, gdyż zostały wykonane z granatów w złoconym srebrze. Waga jednego klipsa to 4,2 g, a średnica 1,7 cm. Biżuteria powstała w latach 1860-80. Urzekające jest w nich to, że przypominają stare błyskotki naszych babć- tak modne w dzisiejszych czasach. Na dodatek, jak już wspominałem są pełne ciepła, dzięki czemu doskonale pasują do każdego rodzaju stroju. W połączeniu z zimnymi kolorami ogrzeją buzie i uszy, a z cieplejszymi barwami ubrań odpowiednio się zakomponują.

Bardzo ładnie wyglądają też kolczyki zrobione ze złoconego mosiądzu, który został przyozdobiony naturalnym pomarańczowym koralem oraz białą perłą Akoya o średnicy ok. 6 mm. Pochodzą z 1900 roku. Warto zaznaczyć, że perły były cenione już w starożytnych Chinach i Indiach. Grecy i Etruskowie wytwarzali z nich biżuterię, zaś starożytni Rzymianie uważali je za bardzo rzadkie klejnoty i pozwalali je nosić tylko najważniejszym obywatelom.

Szczególnie do gustu przypadł mi odcień koralu. Na dodatek delikatne perły, które są obecnie modne, doskonale wkomponowują się w klipsy.

Na koniec przydałoby się coś na wieczorne wyjścia. Doskonale sprawdzi się złoto, które od wieków jest symbolem bogactwa oraz władzy. Poniższe kolczyki wykonane są w stylu neorenesansowym. Pochodzą z lat 1870-1890.

Żółte złoto oraz perły wspaniale prezentują się wraz z wytwornymi czarnymi sukniami. W tak eleganckim stroju warto wybrać się do opery czy na przykład na wystawny bankiet. Tego rodzaju kolczyki powinno się posiadać właśnie ze względu na takie okazje.

D.N