Strona Główna Ciekawostki

Briolette –

1273

Briolette Indii jest bezbarwnym diamentem, który waży 90,38 karata. Jest diamentem typu Ila, bez zanieczyszczeń chemicznych lub deformacji plastycznych w krysztale. Znajduje się w pewnym naszyjniku, w towarzystwie innego diamentu i perły.

Jest to jeden z najstarszych diamentów świata, starszy nawet niż słynny Koh-i-Noor.

Pochodzi z czasów wypraw krzyżowych, które odbywały się w latach 1122 -1200.

Jego historia znana jest od XII wieku, kiedy kupiła go Eleonora Akwitańska (franc. Aliénor d’Aquitaine) – królowa Francji i Anglii.

Gdy w 1189 roku zmarł jej mąż – Henryk II – następcą trony został jego trzeci syn Ryszard, którego wszyscy znamy jako Ryszarda Lwie Serce. Mówi się, że miał przy sobie Briolette Indii, gdy wziął udział w trzeciej krucjacie, która trwała od 1189 do 1192 roku.

Historia diamentu urywa się na kolejne trzysta lat. Ponownie pojawił się on dopiero w późnym wieku XVI, za panowania króla Henryka II we Francji. Wtedy właśnie królewska faworyta – Diana de Poitiers – otrzymała brylant w prezencie. Ponoć podarował go sam król.

Jednak po śmierci Henryka II w 1559, Diana de Poitiers została zmuszona przez Katarzynę Medycejską do zrzeczenia się klejnotów koronnych, które dostała.

Wtedy kamień znów zniknął, tym razem na całe cztery wieki. Ponownie pojawił się dopiero w 1950 roku. Został wtedy kupiony przejęty przez Harrego Winstona, Nowojorskiego jubilera. Wiadomo jednak, że Winston kupił diament od pewnego Indyjskiego Maharadży.

Następnie diament został sprzedany żonie Izaaka Killama, bankiera i finansisty kanadyjskiego. Jednak 10 lat później, po jej śmierci, Winston kupił go z powrotem. W roku 1970 wystawił diament do obejrzenia podczas kolacji organizowanej dla amerykańskich redaktorów mody.

Briolette Indii był kupowany i sprzedawany przez Harrego Winston trzy razy między 1946 a 1971. Obecnie prawdopodobnie znajduje się w prywatnej kolekcji którejś europejskiej rodziny.

KS